Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakon. Pokaż wszystkie posty
Malpravante koleri vi ne rajtas,
pravante - ne bezonas.

Nie mając racji nie masz prawa się gniewać;
mając ją - nie masz potrzeby.

Z własnego doświadczenia - gdy jestem zmęczony i coś mi ewidentnie nie idzie, wkurzanie się, z reguły, tylko dalej pogarsza sprawę. I nie jest w gruncie rzeczy nawet jakoś konkretnie fajne/przyjemne - co najwyżej bezwładne i samorzutne, blokujące drogę do rozwiązania samego problemu - które to rozwiązanie zazwyczaj dziecinnie prostooczywiste jest, jeśli się tylko ochłonąć i na trzeźwo doń podejść uda.

Szczypta wewnętrznej autodyscypliny i zrazu wszystko się lepiej kręci.
estu vi forta - kaj delikata
samtempe rapida, kaj ene pacema

freneze sagxa kaj sagxe freneza
Niech nie zahwieje tobą spojrzenie czy słowo
i choćbyś sam został, przy siłach pozostań

To, ile władzy ten świat ma nad tobą
wytyczasz ty sam

~

Ne lasu sxanceli vin vort' nek rigardo
kaj ecx sol' restante, kun fortoj vi restu

Potencon de mondo je vi, ununuran,
al gxi vi mem donas
Wielce wkurzające w samorzutnie włączającym się trybie oceniania innych jest to, że jego zasadniczym i elementarnym celem jest wytworzenie poczucia lepszości u jednostki oceniającej.

Banalna i odgłębinowa potrzeba poczucia się lepszym o priorytecie tak znacznym, że dopuszczającym pomijanie, wytłumianie i przerysowywanie względnie obiektywnych faktów. Rutynowo odwołująca się do mechanizmów odpowiednio szerokiego ograniczania trzeźwego/przytomnego myślenia i mechanizmów perceptualno-analitycznych.

Czy naprawdę sensem bycia obok mnie drugiego człowieka ma być to, bym mógł prymitywnie poczuć się od niego lepszy?
Przydatnie, określone zasady mieć - tak wobec siebie, jak i innych; zdecydowanie stroniąc od naruszania ich zwłaszcza, gdy skutkiem zajść jakichś narośnie w człowieku chęć zemsty jakowejś, czy odwetu.

A bywa niełatwo z tym. Wobec otwartej kłamliwości czy nieskrępowanej obmowy, wobec - mówiąc krótko - napotkania zgoła innego zestawu zasad u innego człowieka, zwłaszcza.

Masz jednak umysł, rozum. Możesz być czymś więcej, niż tylko przewidywalnie reagującym automatem emocjonalnym. Włącz zwoje swoje zatem i na ścieżkę Świadomości czym prędzej wejdź; nie muszą specjalnie obchodzić cię inni: ty wymagać od siebie masz. Odnajdź na nowo radość Uczenia Się i Wyciągania Wniosków; radość Postępu wyrastającego z Konsekwencji. Już czas; zdecydowanie najwyższy czas.
Już dziś! wstąp do grona Spontanicznych Plugawicieli i Bezczeszczenie rzeczywistości wokół rozpocznij! Czasu mniej coraz - nie decyzja to, którą ot-tak odkładać na później można bezkarnie. Misja szerzenia Srogosławionej Dysharmonii stanowczo domaga się twej Natychmiastowej i Pełnej Partycypacji - przebudź się, dziecię Mroku! Już czas!!
[muzyka poniżej to utwór "Show Me What Passes For Music Among Your Misbegotten Kind" ze ścieżki dźwiękowej Dawn Of War II]